Praca z cieniem, dlaczego nie chodzi o walkę

Praca z cieniem od lat wywołuje bardzo skrajne reakcje. Dla jednych brzmi jak zaproszenie do czegoś ciężkiego, mrocznego i potencjalnie przytłaczającego jak zejście do dawno nieotwieranej piwnicy, w której od lat nie pali się światło. Dla innych stała się natomiast nośnym hasłem rozwojowym, niemal marketingowym sloganem, obiecującym szybkie „oczyszczenie”, duchowy awans w trybie ekspresowym i …