W świecie, w którym rozwój duchowy stał się hasłem marketingowym, a „przebudzenie” bywa zbyt często sprzedawane jako szybka obietnica ulgi, coraz większego znaczenia nabiera jasne, realne stawianie granic. Tekst ten nie jest na pewno zaproszeniem dla wszystkich. Jest raczej świadomą deklaracją moich intencji i sposobu pracy po to, aby osoby trafiające do tej wirtualnej przestrzeni …





