Gdy nie wiesz, co dalej…

Są w tym naszym, codziennym życiu takie momenty, kiedy dotychczasowa mapa przestaje działać. Kierunki, które jeszcze wczoraj były dość oczywiste, nagle w danym momencie tracą ostrość. Pojawia się wtedy pytanie: „co dalej?”. Rzecz w tym, że ono nie domaga się odpowiedzi a raczej uczciwego zatrzymania się. Powtórzę coś, co już nie raz wybrzmiewało, to nie …

Między impulsem a reakcją

Bywa tak, że dzień dopiero się zaczyna, a w Tobie już coś się porusza, już coś drga i męczy wewnętrznie. Jedno słowo, spojrzenie, wiadomość, drobne nieporozumienie i nagle w ciele pojawia się napięcie, jakby ktoś szarpnął za ukrytą strunę. To momenty, które zwykle przeskakujemy automatycznie, reagując szybciej, niż zdążymy zauważyć, co właściwie się wydarzyło. A …

Uważność bez specjalnych warunków

Nie wszystko, co ważne, potrzebuje ciszy, takiej idealnej przestrzeni czy specjalnego nastroju wypełnionego zapachem kadzideł lub czegoś innego. Czasem uważność pojawia się nie wtedy, gdy ją zaplanujesz, ale wtedy, gdy życie samo Tobie ją podsuwa. Najczęściej w biegu, w zmęczeniu czy też w chaosie zwykłego dnia. Uważność zaczyna się tam, gdzie przestajesz czekać na lepszy …

Być obecnym a nie tylko produktywnym

Są takie dni, podczas których wszystko zdaje się być mierzone wydajnością. Ilością zadań, efektów, decyzji. Jakby samo bycie nie miało już wcale wartości, dopóki nie zostanie zamienione na konkretny wynik, postęp lub „odhaczone” z niekończącej się listy działanie. A przecież są chwile, w których największym ruchem jest właśnie zatrzymanie. Nie wszystko, co ma sens, musi …