Nawiązując do wcześniejszej „Chwili zatrzymania” chciałbym zwrócić także Twoją uwagę na to, iż są takie chwile, momenty, w których cisza wewnętrzna przestaje być schronieniem, a zaczyna coraz bardziej przypominać mur. Z zewnątrz wszystko wygląda poprawnie: „dbam o siebie”, „potrzebuję przestrzeni”, „nie chcę nadmiaru bodźców”. A jednak gdzieś tam, pod spodem pojawia się niepokój i subtelne …





